Facebook Messenger – czy da się bardziej popsuć tak popularną aplikację?

messenger

Mam nadzieję, że nie ma potrzeby przedstawiania tytułowej aplikacji. Zna ją chyba każdy. Niestety korzystając z Facebook’a jesteśmy na nią skazani. Z każdą aktualizacją dodawane są nowe (niepotrzebne) funkcje. Tym razem trafiło na reklamy. Pomyśleć, że tak bogaty producent może jeszcze upychać reklamy w swoim flagowym komunikatorze.

messenger-ads

We wschodniej części globu wystartowały już wersje beta. Co najgorsze dla użytkowników nowa sekcja reklamowa zabiera 1/3 miejsca wyświetlacza. To chyba jakiś żart. Pytanie, czy potraficie wymienić jedną aplikację, w której te rozwiązanie już sprawdzono. Jakieś pomysły? Tak, to Snapchat. Patrząc na zrzuty ekranu aplikacji można dostrzec żywcem ściągniętą sekcję discovery. Znowu mamy do czynienia z bezwzględnym kopiowaniem konkurencji. Jednak „zapożyczenie” nie jest tak dopracowane jak oryginał. W Snapchat mamy do czynienia z osobną stroną reklam, na którą wcale nie musimy wchodzić. Producent zapewnia, że reklamy będziemy mogli wyłączyć, ale wiemy jak jest. Będą pieniądze z reklam, to i funkcja pojawi się na stałe.

Oczywiście zdaję sobie sprawę, że reklamy są nieuniknione. Dopuszczalne jest wyświetlanie nieinwazyjnej wersji w komunikatorze. Ale upychanie reklam na takim kawałku ekranu? Z pewnością aplikacja będzie zużywać jeszcze więcej pamięci RAM. Już w chwili obecnej do „najlżejszych” przecież nie należy. Niedługo dojdzie do tego, że całe zasoby, nawet w tych flagowych smartfonach, będą poświęcone na dwie aplikacje – Messenger i Facebook. Do tego znacznie wpływają na pobór prądu z baterii. Jeżeli dalej będzie szło to w tą stronę, to baterie będą starczać nam na parę minut. Według mnie to nieporozumienie.

messenger i whats up

Oczywiście ktoś może powiedzieć, że istnieją inne komunikatory takie jak What’s Up, czy Hangouts. Jednak wszyscy korzystają z tej jednej i ciężko namówić kogoś na zmianę przyzwyczajeń. Z resztą pierwsza propozycja i tak jest wykupiona przez Facebook, więc pewnie to kwestia czasu kiedy i za nią się zabiorą. Na nieszczęście Messenger wyparł w znaczący sposób wiadomości SMS. Pozostaje zadać sobie pytanie, czy Facebook pójdzie po rozum do głowy i naprawi swoje aplikacje. Według mnie tak się nie stanie.